Kotkowy kącik porad

Odpowiadamy na Wasze pytania :)

olga_l

 

Kotkuu! Pomocy! Mam problem z przeklinaniem. A mianowicie chodzi o to, że w szkole prawie ciągle przeklinam. Nawet tego nie kontroluje.. Nie wiem jak mam się od tego odzwyczaić. Albo chociaż ograniczyć to jakoś. W wakacje, przez trzy tygodnie miałam nogę w gipsie i siedziałam ciągle w domu. Cały czas nie przeklinałam aż do momentu gdy wyszłam na dwór.. od razu zaczęłam.. Wiem, że... to znaczy domyślam się, że to przez grupę przyjaciół, w której się znajduję. To jak oni się zachowują, przechodzi na mnie. Nie chcę zmieniać przyjaciół, bo to na pewno mi nie pomoże, jak nie oni to szkoła tak działa.. Nie wiem tylko jak się od tego teraz odzwyczaić, czy są jakieś sposoby ? Później, jak już się odzwyczaję, będę się starała to kontrolować, ale najpierw trzeba sie od tego odzwyczaić a ja nie wiem jak...

kasiunia_1012

wątek na forum

 

Witaj!

 

Przekleństwa tak mocno rozprzestrzeniły się w mowie, że trudno już przejść ulicą nie słysząc choćby jednego wulgaryzmu. Mogłoby się wydawać że stały się już z niemal normą, jednak normą nie są i miejmy nadzieję, że nigdy się nie staną. Jeśli i w Twoim słowiku zadomowiły się wulgaryzmy, najwyższy czas się ich pozbyć i to na dobre. Ludzie osądzają nas biorąc pod uwagę nasz wygląd, zachowanie i to co i jak mówimy a przecież chcemy, by myśleli o nas jak najlepiej, prawd? Jak więc wykorzenić niechciane słowa, które weszły w nawyk? Jest na szczęście kilka sposobów. W domu możesz na przykład postawić słoik do którego za każdym razem, kiedy wyrwie Ci się brzydkie słowo możesz wrzucić np. dwa złote ze swojego kieszonkowego z postanowieniem, że wydasz je nie na swoje potrzeby i przyjemności, lecz na jakiś pożyteczny cel. Możesz też wymyślić jakieś słowo zastępujące przekleństwo, które przyniesie ulgę w nerwach, a nie zaszokuje otoczenia. Możesz też wyznaczyć sobie "karę", na przykład dziesięć przysiadów czy brzuszków - kiedy będziesz miała w perspektywie taki wysiłek;). Pozostaje jeszcze kwestia otoczenia - powiedzenie "z kim przestajesz takim się stajesz" zwykle się sprawdza. Sama doszłaś do wniosku, że towarzystwo ma na Ciebie zły wpływ, a to już połowa sukcesu. Będzie pełny, gdy zweryfikujesz swoje znajomości i zostawisz jedynie te wartościowe!

 

Pozdrawiam!

 

olga_l

 

Jeśli coś Cię nurtuje, potrzebujesz pomocy - napisz na forum KLIK

Więcej o: