Okradli mamę Gołoty

Bandyta zaatakował ją w tramwaju na warszawskiej Woli.

Matkę znanego boksera Andrzeja Gołoty napadnięto na warszawskiej Woli. 27-letni mężczyzna podbiegł do niej w tramwaju zerwał łańcuszek i uciekł. Za przestępcą ruszył się jeden z pasażerów. Złapany przeprosił i oddał łańcuszek.

 

Anna Kędzierzawska ze stołecznej policji powiedziała, że mężczyźnie grozi za rozbój 12 lat więzienia.

 

Promotor boksera Andrzej Wasilewski w rozmowie z portalem Nasygnale.pl potwierdził, że chodzi o matkę Gołoty.

Bandyta zaatakował panią Bożenę z tyłu i zerwał z jej szyi biżuterię. Dzielnej kobiety nie sparaliżował strach. Wyskoczyła z tramwaju i zaczęła wołać o pomoc. Wtedy zareagowali świadkowie.

Gołota jest w Warszawie, bo w niedzielę zacznie występy w "Tańcu z gwiazdami".

 

Janus

 

Zobacz także:

Gołota jak Al Bundy. Wideo

Gołota, Niklińska i Staliński na parkiecie "TzG". Wideo