Rysownik NIE pomoże Nergalowi

Nie pomoże i śmieje się z tych, którzy chcą oddać szpik Darskiemu.

To było do przewidzenia. Choroba Adama Darskiego stała się znakomitym powodem do lansowania się w mediach. Jedni (szczególnie ci pierwsi) robią to, bo znają i wspierają Nergala. Jednak kolejni dziennikarze, muzycy czy satyrycy chcą na siłę zrobić szum. Szczególnie wokół swojej osoby.

 

Tak było ostatnio w "Pytaniu Na Śniadanie", gdzie Michał Ogórek żartował z choroby Adama. Dziś rysownik satyryczny Jerzy Wasiukiewicz na swoim blogu pisze tak:

Kabalistka Maryla Rodowicz wydzwania po znajomych profesorach medycyny, żeby ratować Adama Darskiego. (...) Dariusz Krupa. Ten pojechał już po bandzie i zaoferował swój szpik. Aby było jeszcze większe szoł, które must go on, kolejna płyta Dody powinna mieć właśnie dokładnie taki tytuł - "Szpik?. Platyna murowana? - pisze na swoim blogu wasiukiewicz.salon24.pl.

Pan Jerzy tym wpisem chciał zwrócić uwagę wszystkim celebrytom wspierającym Nergala, że są obłudni i chcą na jego chorobie zbić kapitał. Jolantę Kwaśniewską nawet upomniał:

Niech pani nie będzie nachalna ze swoją litością i chęcią niesienia pomocy.

Mamy wrażenie, że pan Jerzy sam chce zaistnieć w mediach, bo, nie oszukujmy się, rysunki satyryczne w tych czasach nie gwarantują rozgłosu. Dowód? Rysownik zdążył już wejść w polemikę z internautami i zamieścił drugi wpis o Nergalu.

 

Jakiś czas temu komentował głośną sprawę Pawła Pawelca, który ponoć jest ojcem dziecka Piotra Tymochowicza. Wasiukiewicz nagrał tedy oświadczenie w tej sprawie, choć nie miał ze sprawą nic wspólnego.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Michał Ogórek: Nergal nie jest zepsuty do szpiku kości

Znani chcą pomóc Nergalowi

Doda, Rodowicz i Kwaśniewska szukają szpiku dla Nergala