"Wolę być szczupła z obleśnym ryjem niż..."

Anja Orthodox o przemianie.

Anja Orthodox zapowiedziała w maju tego roku, że wyjedzie do Indii i schudnie. Inspiracją dla artystki miała być metamorfoza minister Anny Kalaty. Co prawda Anja do Indii nie pojechała, ale schudła a jej nowe zdjęcia robią furorę. Okazuje się, że dieta była dla Orthodox wielkim wyzwaniem. Na forum swojego zespołu napisała:

No cóż... Nasz wygląd zależy od nas. I uświadomienie sobie tego jest początkiem drogi do sukcesu. Mnie taki szlag trafił po tej wizycie w "Dzień Dobry TVN". Zrozumiałam na przykładzie tej Pani Minister że SIĘ DA i w domu po prostu na Necie znalazłam kontakt do "dilerki Cambridge" , zadzwoniłam i z punktu zaczęłam. Żeby nie tracić już ani dnia więcej. Tylko że... To nie jest łatwa dieta - mówię o Diecie Cambridge. To jest sprawa dla twardzieli.

Orthodox nie byłaby sobą, gdyby nie rzuciła kilku ostrych słów. Gdy jedna z fanek jej zespołu napisała, że faktycznie Anja schudła, ale za to jej uroda na tym straciła, Orthodox odpisała:

Nie ma nic za darmo. Ale wolę być szczupła z obleśnym ryjem niż cała gruba z ładnym, ale grubym ryjem.

I za to kochamy Anję. Idziemy nawet o krok dalej i apelujemy do producentów "Tańca z Gwiazdami", aby ją zaangażowali. Ostry trening sprawił już cuda w wielu przypadkach.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Anja Orthodox pozazdrościła Kalacie. I schudła

Anja Orthodox: Jadę do Indii. Chcę być Kalatą!

Kupicha do Orthodox: Widać, że się nieźle posuwasz