Dancewicz: Próbowałam haszyszu, LSD i kokainy

Ma doświadczenie.

W najnowszej książce "Odczarowanie" Jan Smoleński pyta artystów o doświadczenia z narkotykami. Renata Dancewicz wyznała, czego spróbowała:

Jako miłośniczka lat 60. i 70., fanka Rolling Stonesów, nie mogłam nie spróbować narkotyków. Zawsze się brzydziłam zastrzyków, nic dożylnie. Trawa, haszysz, LSD, kokaina - tego próbowałam. Jak już się odbyła premiera, padłam na twarz, bo byłam wyczerpana. Wzięłyśmy wtedy kokainę w garderobie, poczęstowałyśmy oczywiście kolegów, no i bawiliśmy się do rana. Paliliśmy i braliśmy kwasa w małej grupce znajomych. To był specyficzny klimat.

Obecnie tylko krążą plotki o uzależnieniu gwiazd i celebrytów od narkotyków. Niewielu jednak ma dość odwagi, by się przyznać.

 

Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

Kto się najwięcej rozbiera w Polsce? Top 10!

Malinowska o Dancewicz: Pani Renata, co na miotle lata