Kulisy odejścia Sianeckiego z "Faktów"

Poszło między innymi o Tomasza Lisa!

Choć TVN nie chce komentować odejścia Tomasz Sianeckiego, to w branży aż huczy od plotek. Pożegnanie się "Faktów" z dziennikarzem komentują byli współpracownicy i koledzy z konkurencyjnych stacji. Grzegorz Miecugow mówi wprost:

Animozje między nimi narastały od dawna - czytamy w "Press".

Podobno panowie się nie lubili, Sianecki podważał autorytet Durczoka. Szef "Faktów" nie mógł tego znieść. Dziennikarz zaczął robić mniej materiałów niż wcześniej. Jego niechęć do Kamila była coraz większa. Ba, miał nawet stwierdzić, że to nie te same "Fakty" co za czasów Tomka Lisa.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Ich rozmowa trwała 40 SEKUND

Sianecki odchodzi z "Faktów"!

Tomasz Sianecki nabija się z Rutowicz