Pawlak przegrał zakład z dziennikarką i odda 2 pensje

Na konto pomocy dla powodzian trafi około 20 tysięcy złotych.

Waldemar Pawlak w wyborach prezydenckich zajął piąte miejsce. Lider PSL otrzymał zaledwie 1,75% głosów. Polityk do końca wierzył w sukces. Był nawet skłonny założyć się z dziennikarką TVN24 o pieniądze, że dostanie w I turze więcej głosów niż dają mu sondaże.

Niech pani tylko wymyśli o co możemy się założyć i przybijamy piątkę. Niech pani postawi coś na waszą sondażownię - powiedział do Kamili Biedrzyckiej z TVN24.

Dziennikarka poprosiła o zakład o "przekonanie". Pawlak zapewnił, że nawet jak przegra to i tak przekaże na konto dla powodzian około 20 tys. złotych - dwie pensje.

 

Premier przegrał bardziej z własną pewnością siebie niż z samą dziennikarką. Teraz trzymamy go za słowo!


Szaza


Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

Kandydaci lansują się na facebooku i naszej-klasie

Wicepremier Pawlak gustuje w białych kozaczkach!

Więcej o: