Anna Komorowska wynosi paparazzim kanapki

I z nimi rozmawia.

Polityk nie ma lekko. A gdy jest się kandydatem na prezydenta, lekko nie mają także jego najbliżsi. Przekonała się o tym Anna Komorowska, żona Bronisława Komorowskiego. Od kiedy jej mąż jest na świeczniku, panią Anię śledzą paparazzi. Ale i na takich absztyfikantów ma sposób:

Podchodzę do paparazzi, którzy siedzą w krzakach i zagaduje - powiedziała Komorowska w "Dzień Dobry TVN".-  Gdy pytam czy lubi swoją pracę, to mi mówią, że różnie, że nie koniecznie. Czasami odbieram gratulację od paparazzich. Ja ich wyczuwam. Mam doświadczenia z dawnych lat, jeżeli chodzi o śledzenie jak i umiejętności z harcerstwa. Siedzą w krzakach, za drzewami. Jak ich widzę, to im wynoszę kanapki.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Okładki "VIVY": Kaczyńska vs Komorowska

Anna Komorowska: W państwie żyją nie tylko katolicy

Bronisław i Anna Komorowscy sprzed lat

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.