Doda: Lubię fajne dupy

Jak zawsze bezpośrednia.

Zauważyliście, że Dody jest ostatnio mniej? Artystka koncertuje i najnormalniej w świecie, nie ma czasu na udzielanie wywiadów. Niektórym się jednak udaje. Pewien dziennikarz dorwał Dodę po koncercie w Myśliborzu i zapytał, dlaczego mężczyźni ją kochają, a kobiety wręcz nienawidzą:

Lubię fajne dupy, lubię fajne laski, oglądam się za nimi na ulicach, jak unosi się atmosfera seksu w okół nich, ale nie wiem dlaczego dziewczyny mnie komentują. To zacietrzewienie, ta agresja. Przecież mężów im nie zabiorę - powiedziała Dorota dla TVB24.

Co jeszcze ciekawego mówiła?

Nie odnajduję się w popie i nie będę się odnajdywać.

Jasne.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Aguilera jak Doda ma niewolników i tron

Dodą zachwycał się amerykański guru

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>