Grabowski odzyskał pieniądze

Aktor sądził się z producentem, bo nie wypłacili mu gaży.

Co prawda Andrzej Grabowski gra nie zawsze rozgarniętego Ferdka Kiepskiego, ale to nie znaczy, że w realu jest ofermą. Wręcz przeciwnie. To dobrze zorganizowany i konsekwentny facet. Właśnie pochwalił się "Twojemu Imperium", że wywalczył zaległą gażę od producenta filmu "Tajemnica Westerplatte".

 

Pracuję od 35 lat, ale po raz pierwszy zdarzyło się, żebym nie dostał pieniędzy za swoją pracę. Udało mi się je odzyskać tylko dlatego, że zagroziłem, że pójdę do sądu - powiedział aktor pismu.

 

Grabowski nie zdradził, o jaką sumę poszło. Było to pewnie jednak sporo, bo "Twoje Imperium" pisze, że aktor będzie miał teraz za co wykończyć dom.

 

Pegaz