Szaleniec satanista chciał zabić Boruca

Na jego celowniku była też Cheryl Cole.
Chciał zabić Boruca Na jego celowniku szaleńca była też Cheryl Cole. W Glasgow rozpoczął się proces Alana Lintona, który groził, że zabije Cheryl Cole podczas koncertu w Szkocji, oraz że zastrzeli bramkarza Celticu Artura Boruca. W Glasgow rozpoczął się proces Alana Lintona, który groził, że zabije Cheryl Cole podczas koncertu w Szkocji, oraz że zastrzeli bramkarza Celticu Artura Boruca. Na liście jego celów byli też uczniowie katolickiej szkoły. Listy podpisywał jako "DOS terrorist" ("Disciples of Satan" - nazwa nawiązująca do chicagowskiego gangu), a jego planem było wybicie chrześcijan. Pierwszy list dostarczono do klubu Boruca 1 kwietnia zeszłego roku. Gróźb nie potraktowano jako primaaprilisowych żartów. Linton ma już na koncie wyrok za gwałt. Policja i prokuratura nie mają wątpliwości, że to on wysyłał listy. Rozprawa została odroczona.

W Glasgow rozpoczęła się wczoraj rozprawa przeciwko Alanowi Lintonowi. 32-latek groził, że zabijeCheryl Cole na koncercie w Szkocji oraz że zastrzeleni bramkarza Celticu Artura Boruca. Na liście jego celi byli też uczniowie katolickiej szkoły. Listy podpisywał jako "DOS terrorist" ("disciple of Satan" - "uczeń szatana"), a jego planem było wybicie chrześcijan.

 

Pierwszy list dostarczono do klubu Boruca pierwszego kwietnia zeszłego roku. Gróźb nie potraktowano jako prima aprilisowych żartów. Linton ma na koncie wyrok za gwałt. Policja i prokuratura nie ma wątpliwości, że to on wysyłał listy. Rozprawa została odroczona.

 

(na zdjęciu Cheryl Cole)

 

Zostań fanem Plotka na Facebooku>>>