"M jak miłość": Hanka policzkuje Grażynę

Hanka jest tak zszokowana zdradą Marka, że traci nad sobą panowanie. Uwaga - spojler!

Sprawa niewierności Marka w "M jak miłość" ma swój ciąg dalszy. Hanka (w tej roli Małgorzata Kożuchowska) pakuje się i wychodzi z domu. Pech chce, że na stacji benzynowej spotyka Grażynę (Bożena Stachura). A ta, niczego nieświadoma, niewinnie pyta Mostowiakową co słychać. Hanka początkowo powstrzymuje emocje, ale w końcu wybucha:

 

Powiedz mi, Grażyna, jakie to uczucie, tak po prostu rozwalić komuś życie?! Zniszczyć małżeństwo, rodzinę, wszystkie plany i nadzieje... Fajnie? Dobrze się z tym czujesz?!

 

Grażyna próbuje zaprzeczać. Ale wciąż bawi się wisiorkiem, który dostała od Marka. Hanka chwyta łańcuszek i jednym ruchem zrywa go rywalce z szyi. Grażyna przestaje udawać:

 

Więc w końcu się dowiedziałaś! Ciekawe, jak? Marek ci powiedział? Czy może twoja teściowa? Wszyscy poza tobą wiedzieli, że kocham się z twoim mężem! Jak chcę i kiedy chcę!

 

Tego już jest dla Hanki za dużo. Nie wytrzymuje i uderza Grażynę w twarz. Ta z niedowierzaniem dotyka policzka. Co zrobi?

 

 

 

Czy Grażyna odpłaci rywalce "pięknym za nadobne"? Zemści się - i jeszcze bardziej Mostowiakową upokorzy? A może po prostu ucieknie? I już nigdy nie pojawi się ani w Grabinie, ani w zasięgu wzroku - oraz prawego sierpowego - wściekłej Hanki?

 

Pegaz