Górniak już po rozwodzie! Szybko poszło

Małżonkowie rozstali się w zgodzie. Z sądu wyszli pod rękę!

Już po! Edyta Górniak i Dariusz Krupa, po ponad godzinnej rozprawie, są już po rozwodzie! Byli już małżonkowie przyjechali do Sądu Okręgowego w Warszawie osobno, a wyszli razem pod rękę. Tak szli przez cały sąd. Za nimi biegło mnóstwo operatorów i fotoreporterów. Przy wyjściu z sądu Darek pocałował nawet Edytę w policzek. Ta założyła ciemne okulary. Ani on, ani ona nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami.

Nie dzisiaj - rzucił tylko Krupa.

Prosiliśmy Edytę Górniak o komentarz, ale piosenkarka nie chciała nic powiedzieć. Wyszła z sądu z ochroniarzami i koleżankami. Para ponoć zawarła ugodę i rozstała z się z klasą. Obojgu zależało, żeby rozwód przebiegł szybko.

 

Edyta Górniak i Dariusz Krupa pobrali się w 2004 roku. Zaiskrzyło, bo razem pracowali - on był gitarzystą w jej zespole. Wydawało się, że różnica wieku (Edyta jest starsza od Darka o 4 lata) nie gra roli. 27 marca 2004 roku przyszedł na świat synek pary - Allan. W zeszłym roku w małżeństwie zaczęło się psuć. Edyta wyprowadziła się i plotkowano, że związała się z kimś innym. W wywiadach prasowych mówiła, że Darek zamknął ją w złotej klatce.

 

Jeszcze przed rozwodem muzyk i piosenkarka za pośrednictwem adwokatów podzieli się majątkiem. Dogadali też kwestię opieki nad synkiem.

 

Dom w Milanówku zatrzyma Krupa. Resztę dostanie Edyta Górniak - zachowa swój dom w Portugalii (kupiła go jeszcze zanim wyszła za mąż), apartament w Warszawie oraz prawa do piosenek, które wyprodukował Krupa. Allanem będą się opiekowali na zmianę.

 

Zobacz galerię zdjęć z rozprawy.

 

Wideo z sądu:

 

 

Zdjęcia z sądu.

 

 

Szaza, Mrock