Rosati gwiazdorzyła na lotnisku

Kolejne sygnały o złym zachowaniu Weroniki Rosati na Okęciu.

 

Gdy pisaliśmy o skandalicznym zachowaniu Weroniki Rosati podczas odprawy na lotnisku Okęcie, mieliśmy nadzieję, że czy młodziutka aktorka może aż tak gwiazdorzyć. Okazuje się, że może. Dochodzą do nas kolejne sygnały, które potwierdzają relacje świadków:

Ja również byłam świadkiem kontroli i zachowania Pani Weroniki..i przyznam się że można się za nią wstydzić..... Foch, jeden wielki foch.... Była bardzo zbulwersowana, że na kontroli bezpieczeństwa cokolwiek musi zrobić- przecież ona jest wielką gwiazdą.....!!!! Jak funkcjonariusz poprosił o otworzenie torby i podał przyczynę, że posiada przedmioty zabronione do przewozu w bagażu kabinowym Pani Weronika zaczęła krzyczeć ,,Pan się uwziął....ja się spieszę na samolot....Mamo przecież to jest niedorzeczne.czy oni nie wiedzą kim jestem?.". W pewnym momencie sama mama Weroniki zaczęła ją uspokajać ,, Weronika uspokój się". Wstyd mi za takie gwiazdki......!!!!od tamtej pory Pani W. jest bardzo nie lubiana na Okęciu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - Pisze nasz czytelnik.

 

Na szczęście celebryci awanturujący się na lotnisku to rzadkość. Weronika wiedzie prym.

Źle zachowujące się gwiazdy to pojedyncze przypadki - mówi nam Kamil Wilk, rzecznik prasowy lotniska Okęcie.

 

Uff, gwiazdorzenie to nie standard.

 

Mrock