Saleta: Najman jest dla mnie nikim

Ciąg dalszy wojny bokserów.

Wojny gwiazd na łamach tabloidów są jak słabe seriale. Każdego dnia następuje odsłona nowej części walki. Raz "uderza" jeden bohater, następnego dnia broni się zaatakowany. Wczoraj Najman nazwał Saletę mendą, dzisiaj Saleta stwierdził, że Marcin jest tchórzem.

 

Najman jest dla mnie nikim. On nie powie mi tego prosto w twarz, chyba że będzie kamera. Jest tchórzem, co było widać m.in. w walce z Pudzianem. Według mnie on jest schizofrenikiem, to jakaś mania prześladowcza. Ja nic nie robię przeciwko niemu, bo on jest dla mnie nikim. Tylko się z niego śmieję - powiedział "Super Expressowi" Przemysław Saleta.

 

 

Wczoraj Najman mówił o manii prześladowczej, dzisiaj to Saleta zarzuca Marcinowi, że ten go prześladuje. My mamy nieodparte wrażenie, że obu bokserom chodzi tylko o lans i autopromocję. Gdyby było inaczej, to by się zwyczajnie spotkali i wyjaśnili sobie nieporozumienia.

 

Szaza