Paulla idzie do sądu: Konkol wyciera sobie twarz moim nazwiskiem

Sprawa o alimenty przeradza się w sprawę o zniesławienie, a biedne dziecko patrzy jak rodzice piorą brudy.

Pulla i Adam Konkol próbują ze swojego rozstania zrobić wydarzenie roku. Konsekwentnie miesiąc w miesiąc biegają z rewelacjami do tabloidów. Publicznie piorą brudy, wyzywają się i szarpią. Dobrze, że Adaś ma 2 latka i nie rozumie co się wokół dzieje.

 

Tym razem Paulla opowiedziała "Faktowi" o swoich planach. Wokalistka chce oskarżyć swojego byłego partnera o zniesławienie.

 

Konkol od pewnego czasu wyciera sobie twarz moim nazwiskiem i dlatego postanowiłam nie pozostawiać tej sprawy bez odzewu. Dlatego chcę wnieść sprawę zarówno o alimenty jak i o zniesławienie.

 

Paulla twierdzi, że nie zabrania Konkolowi kontaktów z dzieckiem. To muzyk łez nie ma ochoty na kontakty z synkiem. Adam tłumaczy, że nie widuje Adasia, bo Paulla wywiozła go do babci na Śląsk.

 

Para kłóci się też o pieniądze. Ciekawe, czy przed rewelacjami tabloidowymi konsultuję między sobą co mają powiedzieć. Całość wygląda jak ładny wyreżyserowany dialog.

 

Janus