Co jeść w szkole?

Śniadanie to ważna rzecz. Jednak powinniśmy też pamiętać o drugim śniadaniu! Wykorzystaj długą przerwę w szkole! :)

olga_l

 

Śniadanie to ważna rzecz - o tym wie każdy. Musi dodać nam tyle energii, żeby starczyło do obiadu, czyli czasem na długie godziny. Najlepiej byłoby zjeść jakieś pożywne śniadanko przed wyjściem z domu, ale niektórzy z nas są tak skonstruowani, że nie wyobrażają sobie posiłku zaraz po przebudzeniu. Wolą dłużej pospać, albo po prostu ich żołądek budzi się jeszcze później niż oni. Jeśli zatem nie budzi Cię głód, a burczenie w brzuchu odczuwasz dopiero po drugiej lekcji, koniecznie musisz pomyśleć o śniadanku w szkole. Zresztą, nawet jeśli zjadłaś coś już w domu, do obiadu daleko - zatem drugie śniadanko wskazane.


Po pierwsze, śniadanie powinno być jak najbardziej energetycznym posiłkiem. To załatwią takie produkty, jak pełnoziarniste pieczywo, wędliny, muesli, twarożek z duża ilością warzyw, albo zupa mleczna - choć ta ma zazwyczaj niewielu fanów. Po drugie, żeby miło zacząć dzień, powinno być po prostu smaczne! Rano koniecznie więc rozpieszczaj swoje kubki smakowe i jedz tylko to, co lubisz. Może poranek osłodzić miodem, dżemem, jogurcikiem? Jeśli jesz w domu, to szczególnie zimą dobrze wrzucić w siebie coś ciepłego.


A co zazwyczaj jadamy w szkole, kiedy chwyci nas głód? Najlepiej wziąć śniadanie z domu. Szkolny standard to oczywiście kanapka - zadbaj o to, żeby była urozmaicona. Najlepiej z ciemnego pieczywa - np. grahamka z ziarnem, do tego serek lub wędlina i koniecznie sałata, rzodkiewka, pomidorek, ogórek - co lubisz. A im więcej witamin zimą tym lepiej!

 

Jeśli zapomnisz o kanapkach, pozostaje szkolny sklepik. Co zazwyczaj wybieramy? Szybką, smaczną i zazwyczaj, niestety, niezbyt zdrową przekąskę. Królują pączki, chipsy i batoniki. I to jest OK - pod warunkiem, że nie jemy tego codziennie. Takie jedzenie zapewnia nam jednorazowo dużą dawkę energii, jednak jej spadek jest równie szybki i zaraz znów odczuwany głód. Jeśli więc baton, to tylko raz na jakiś czas - na przykład na pocieszkę po sprawdzianie, albo nawet lepiej przed - bo orzechy i czekolada dobrze wpływają na naszą pamięć ;). Natomiast na co dzień lepszy będzie owoc, pełnoziarniste ciasteczka, albo zapieczona kanapka. Idealnie byłoby, gdyby w sklepiku można było kupić gotowe kanapki czy zapiekanki - może zaproponować to sprzedawcy?

 

Jeśli dotąd tego nie zrobiłaś, koniecznie zacznij przywiązywać wagę do tego, co jesz na śniadanie. Ma ono wpływ nie tylko na nasze zdrowie, wygląd, ale także na nasz humor. Od dawna przecież wiadomo, że uczeń głodny to uczeń zły ;)

 

Co zazwyczaj jesz na śniadanie w szkole?

 

Więcej o: