Żona Polańskiego przyleciała do Polski pracować

Zostawiła męża z dziećmi w Gstaad.

Wciąż ważą się losy Romana Polańskiego, nie wiadomo, czy Szwajcarzy zdecydują się na deportowanie Polaka do USA. Od grudnia reżyser przebywa w areszcie domowym, w swojej willi w Gstaad.

 

Rodzina Polańskiego w związku z całą sytuacją musi ukrywać się przed mediami, aby unikać niewygodnych pytań. Przedwczoraj do Polski przyleciała żona reżysera Emmanuelle Seigner. Według informacji "Faktu" francuska aktorka zameldowała się w jednym z warszawskich hoteli incognito.

 

Emmanuelle przyleciała do polski do pracy, gra w najnowszym filmie Jerzego Skolimowskiego "Essence of Killing". Aktorka spędzi na planie filmowym kilka dni. Po zakończeniu zdjęć jak najszybciej wróci do męża, który całe dni spędza zamknięty w domu.

 

Polański ma teraz dużo czasu na myślenie, może wreszcie uda mu się zrobić film na miarę talentu. Jego ostatnie produkcje mimo wielkich budżetów nie przechodziły do historii kina.

 

Janus