Kamińska dostała rolę w filmie!

A wcale nie planowała kariery aktorskiej...

Rola w serialu "Brzydula" sprawiła, że Julia Kamińska stała się bardzo popularna. Nic nie zapowiadało jednak, że nieprofesjonalna aktorka będzie chciała robić karierę.

Myślałam, że po studiach zostanę w Gdańsku, będę pracować na uniwersytecie albo zostanę tłumaczem. W październiku chcę wrócić na studia, ale w Warszawie. Chce przenieść się na Uniwersytet Warszawski, zamieszkać tu na stałe, może kupić mieszkanie? - powiedziała Julia w rozmowie z tygodnikiem "Świat i ludzie" jakiś czas temu

Plany Julii uległy zmianie o tyle, że dziewczyna postanowiła nadal grać. Pojawiły się już nawet kolejne propozycje. Już niedługo Kamińską będziemy mogli zobaczyć w filmie historycznym.

W lutym zaczynam zdjęcia do filmu "Historia Roya" w reżyserii Jerzego Zalewskiego. Gram tam Martę, dziewczynę, która jest kochanką głównego bohatera i go zdradza. To będzie film kinowy. Prawdopodobnie powstanie też czteroodcinkowy serial telewizyjny - powiedziała aktorka w rozmowie z serwisem vipnews.pl 

Dodatkowo Julka zagra też w teatrze, gdzie u boku Edyty Olszówki wcieli się w postać telefonistki w sztuce "Podwójna rezerwacja". Będzie to niewielka rola, ale za to bardzo śmieszna.

 

Jak widać, nieprofesjonalni aktorzy świetnie sobie radzą... O ile w przypadku średnio (!) utalentowanych Kasi Cichopek lub Mroczków mielibyśmy coś przeciwko, w przypadku Julii możemy tylko pogratulować.