"Spier***** chu**** jeb*** bo cię kur** namierzę i dostaniesz wpier***!"

Czyli co usłyszymy dzwoniąc do Sary Żal pytając o jej koncerty!

Zauważyliście już, że wszystkie publikacje dotyczące Sary May zwanej przez nas Sarą Żal, wiążą się z pełnymi jadu wpisami na jej blogu? Okazuje się, że nie tylko tam uważająca się za piosenkarkę blogerka obraża ludzi. 

 

Jak donosi nasza czytelnika, bez względu na późniejsze konsekwencje, postanowiła wybrać się na koncert panny Żal, by ocenić jej twórczość i talent, który zapewnia, że posiada. Nie mogąc znaleźć w Internecie żadnych informacji na temat koncertów Sary, dziewczyna zadzwoniła pod numer podany na jej blogu. Odebrała kobieta (czyżby sama Żal?), która poinformowała zainteresowaną, że informacje o koncertach można otrzymać wysyłając maila na adres podany na blogu. 

Zapytałam czemu piosenkarka nie ma powszechnie udostępnionych koncertów i powiedziałam, iż myślałam, że każdy wokalista tak robi. Usłyszałam jednak, że jestem w błędzie. Po czym zapytałam czy pani Katarzyna się czegoś boi i to ukrywa - relacjonuje nasza czytelniczka.

W tym momencie kobieta rzuciła słuchawką

Zadzwoniłam więc po raz kolejny w celu wypowiedzenia swojego zdania w tym temacie i już odebrał jakiś mężczyzna. Więc powiedziałam, że widać, iż pani May jako celebryta - czyli żywa bylejakość - nie ma żadnych ukrytych talentów (następnie chciałam dodać: "które można podziwiać i dlatego tak bardzo kryje się z występami publicznymi"), ale niestety nie zdążyłam... Pan, z którym rozmawiałam potraktował mnie bardzo niekulturalnie, wręcz w podobnym stylu (lecz nieco gorszym) jak pani May. Cytuję: "Spier***** chu*ozo jeb*** bo cię kurwa namierzę i dostaniesz wpier***, że pożałujesz i skończysz pierd**** głupoty!" 

Słuchawka po raz drugi została rzucona.

 

Próbowaliśmy uzyskać w tej sprawie komentarz Sary, ale wyraźnie nie miała nam nic do powiedzenia. Od kilku dni nie otrzymaliśmy odpowiedzi na naszego maila wysłanego do blogerki.

 

Jeśli uznamy, że milczenie Sary potwierdza historię naszej czytelniczki, to najlepszą puentą będą tu właśnie jej słowa:

Widać, że pani Szczołek przystaje z osobami równymi sobie inteligencją oraz kulturą osobistą... a raczej wybiera osoby, które tego wszystkiego w ogóle nie posiadają... ponieważ swój swego zrozumie...

 

Więcej o:
Komentarze (104)
"Spier***** chu**** jeb*** bo cię kur** namierzę i dostaniesz wpier***!"
Zaloguj się
  • fikumiku

    Oceniono 137 razy 61

    Kasiu, na drugiej stronie też są komenty, zapomniałaś zminusować, biegusiem do roboty!

  • sansa

    Oceniono 90 razy 56

    Żeby nie wiem jaki pseudonim artystyczny sobie wymyślała, to szczołek szczołkiem pozostanie, nie ma to tamto.

  • tosiek

    Oceniono 87 razy 47

    prostacka geba mowi sama za siebie

  • playmate

    Oceniono 77 razy 43

    heem... tak sobie myślę że moglibyście w artykułach też cenzorować ???słowa??? na literę K, bo ja na przykład mam 12 lat... a poza tym to raczej nie wypada, nie??

  • fikumiku

    Oceniono 139 razy 43

    nikt nie uwierzy w te rzesze fanów klikających w środku nocy ha ha ha ha...

  • fanfaronada

    Oceniono 129 razy 43

    Strzeżcie się! Kasia Szczołek ma 50 kont i nie zawaha się ich użyć do zminusowania Waszych odpowiedzi!

  • ashley221

    Oceniono 47 razy 43

    ona jest beznadziejna.! DNO!!!

  • fikumiku

    Oceniono 138 razy 42

    zaminusowała wszystko!!! leże i kwicze ze śmiechu!!!

  • fikumiku

    Oceniono 109 razy 41

    siedzisz dalej i klikasz czy poszłaś spać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX