Polski zdobywca Oscara zatrzymany za jazdę po alkoholu

Alkohol to zmora polskich środowisk twórczych Tomasz S., Szyc, Figura a teraz znany reżyser. Wszyscy prowadzili samochód po pijaku.

Do grona polskich postaci show biznesu, która mają problem z alkoholem dołączył Zbigniew Rybczyński. Znalazł się w zacnym gronie obok Borysa Szyca, Tomasza S., Andrzeja Chyry, Kasi Figury, czy Izy Trojanowskiej.

 

Rybczyński specjalizuje się w krótkich formach przy wykorzystaniu różnych technik wizualnych. W 1983 roku dostał Oscara za film "Tango".

 

Reżysera zatrzymano w Nowym Sączu o 3:20 w nocy. Podczas kontroli na obecność alkoholu okazało się, że Rybczyński ma 1,2 promila w wydychanym powietrzu.

 

Rzeczniczka prasowa nowosądeckiej policji Elżbieta Michalik powiedziała radiu RMF FM:

 

Jak wykazało badanie, miał on w organizmie ok. 1,4 promila alkoholu we krwi.

 

Kierowca trafił do policyjnej izby zatrzymań, jak wytrzeźwieje zostanie przesłuchany.

 

Ciężkie czasy w polskim show biznesie coraz więcej osób ma problemy z prawem. Jak dotąd wśród zarzutów króluje korupcja i prowadzenie pojazdów po alkoholu.

 

Janus