Kwaśniewska: Polityk nie musi być atrakcyjny!

Ola nie leci na wygląd a na poglądy polityków i twierdzi, że ma problem ze zbyt ładnymi ludźmi!
Ola ma problem Kwaśniewska nie leci na wygląd, lecz na poglądy polityków! Ola Kwaśniewska twierdzi, że nie leci na wygląd, lecz na poglądy polityków. Przyznaje jednak, że władza dodaje seksapilu. Zapomniała chyba, że nie wszystkim. Ola Kwaśniewska wciąż utrzymuje się na fali popularności, którą zdobyła w "Tańcu z gwiazdami" i "Dzień dobry TVN". Pracuje w radiu (Planeta FM), telewizji (TV4) i prasie (Viva). Jako specjalistka od wszystkiego wypowiada się na różne tematy. Ostatnio Dziennik.pl spytał ją o urodę polityków. - Na szczęście nie należę do wyznawców kultu piękna. Prawdę mówiąc, mam nawet ze zbyt ładnymi ludźmi problem. Bo skoro wyglądają tak świetnie, to albo rekompensują sobie w ten sposób jakieś wewnętrzne braki, albo poświęcają swojej urodzie tyle uwagi, że nie starcza jej już na żaden rozwój (...) Staram się jednak nie dzielić ludzi ze względu na wygląd, podobnie traktuję polityków. Jeśli staję przed wyborem, na kogo oddać głos, liczą się dla mnie tylko poglądy - stwierdziła Ola Kwaśniewska. Czy Olę kręci władza? W końcu przez 10 lat mieszkała w Pałacu Prezydenckim i obcowała z politykami z całego świata. - Jedno jest pewne - władza dodaje seksapilu. Wyraża się to zwłaszcza w stosunku kobiet do mężczyzn. Władza pociąga za sobą różne atrybuty jak ambicje, pewność siebie, męskość. To bardzo naturalne, ba, nawet pierwotne. Na przekór wierzę jednak w ludzi i ich skomplikowany charakter, a nie tylko odruchy biologiczne - powiedziała Dziennikowi.pl Ola Kwaśniewska. Może i władza dodaje seksapilu, ale raczej nie wszystkim. Taki Olejniczak jeszcze daje radę, ale reszta... Niech Ola spojrzy na Romana Giertycha, Andrzeja Leppera i Jarosława Kaczyńskiego. Ich wyglądu nie wypada komentować. Ola Kwaśniewska wciąż utrzymuje się na fali popularności, którą zdobyła w " Tańcu z gwiazdami" i "Dzień dobry TVN". Pracuje w radiu ( Planeta FM), telewizji ( TV4) i prasie (Viva). Jako specjalistka od wszystkiego wypowiada się na różne tematy. Ostatnio dziennik.pl spytał ją o urodę polityków.
Na szczęście nie należę do wyznawców kultu piękna. Prawdę mówiąc mam nawet ze zbyt ładnymi ludźmi problem. Bo skoro wyglądają tak świetnie, to albo rekompensują sobie w ten sposób jakieś wewnętrzne braki, albo poświęcają swojej urodzie tyle uwagi, że nie starcza jej już na żaden rozwój (...) Staram się jednak nie dzielić ludzi ze względu na wygląd, podobnie traktuje polityków. Jeśli staję przed wyborem, na kogo oddać głos, liczą się dla mnie tylko poglądy - stwierdziła Ola Kwaśniewska

 

 

Czy kręci ją władza? W końcu przez 10 lat mieszkała w Pałacu Prezydenckim i obcowała z politykami z całego świata.

Jedno jest pewne - władza dodaje seksapilu. Wyraża się to zwłaszcza w stosunku kobiet do mężczyzn. Władza pociąga za sobą różne atrybuty jak ambicje, pewność siebie, męskość. To bardzo naturalne, ba, nawet pierwotne. Na przekór wierzę jednak w ludzi i ich skomplikowany charakter, a nie tylko odruchy biologiczne - powiedziała dziennikowi.pl Ola Kwaśniewska

Może i dodaje seksapilu, ale raczej nie wszystkim. Taki Olejniczak jeszcze daje radę, ale reszta...

 

Roman Giertych:

 

 

 

Andrzej Lepper:

 

 

 

Jarosław Kaczyński:

 

 

 

Szaza