Olszówka o krok od wypadku na planie filmowym

Z trudem udało się jej zatrzymać bryczkę. Ilustracja "Faktu" bezcenna!
Olszówka uszła z życiem Na planie filmowym spłoszone konie poniosły bryczkę! Życie Edyty Olszówki było zagrożone. Na planie "Ślubów panieńskich" aktorka powoziła bryczką. Nagle konie się spłoszyły i poniosły w stronę ruchliwej drogi. Życie Edyty Olszówki było zagrożone. Omal nie uległa poważnemu wypadkowi na planie "Ślubów panieńskich" według Aleksandra Fredry. Aktorka powoziła bryczką, do której miał wskoczyć Borys Szyc. Nagle konie się spłoszyły i poniosły. Dziennikarze "Faktu" w niezwykle barwny sposób opisali mrożącą krew w żyłach historię. "Cała ekipa wstrzymała oddech, widząc, że zwierzęta kierują się wprost na pełną samochodów szosę biegnącą w pobliżu planu filmowego. Na szczęście Edyta Olszówka w tych przerażających chwilach nie straciła zimnej krwi. Choć bryczką strasznie trzęsło, zdołała chwycić lejce, które wcześniej konie wyszarpnęły jej z dłoni i zatrzymała rozszalałe rumaki". Współczujemy Edycie. Ledwie uszła z życiem.

Życie Edyty Olszówki było zagrożone. Omal nie uległa poważnemu wypadkowi na planie "Ślubów panieńskich" według Aleksandra Fredry. Aktorka powoziła bryczką do której miał wskoczyć Borys Szyc. Nagle konie się spłoszyły i poniosły. Dziennikarze "Faktu" w niezwykle barwny sposób opisali mrożącą krew w żyłach historię.

 

Cała ekipa wstrzymała oddech, widząc, że zwierzęta kierują się wprost na pełną samochodów szosę biegnącą w pobliżu planu filmowego. Na szczęście Edyta Olszówka w tych przerażających chwilach nie straciła zimnej krwi. Choć bryczką strasznie trzęsło, zdołała chwycić lejce, które wcześniej konie wyszarpnęły jej z dłoni i zatrzymała rozszalałe rumaki.

 

Współczujemy Edycie, jednak w naszej pamięci na zawsze pozostanie mega ilustracja całej sytuacji jaką stworzyli dla tabloidu graficy. Oddali pełen dramatyzm sytuacji i jej dynamikę.

 

 

 

Janus