Doda: Dobry seks ważniejszy od prywatności

Podczas czatu przepytano Dorotę z wszystkich najważniejszych wydarzeń ostatnich dni: usta Ibisza, współpraca Maji i Mariny, nowa płyta.

Na czacie w "Dzień dobry TVN" Doda była starą Dodą i nie siliła się na inteligentne wypowiedzi, odpowiadała z wypracowaną latami błyskotliwością.

 

Czat: Co sądzisz o ustach Ibisza :)
Doda: Dream Team z Edzią :)

C: Co sądzisz o Jusi Steczkowskiej? Nadal jej nie lubisz?
D: Myślę, że jak zoperuje swój nos, to nasze stosunki diametralnie się zmienią i razem będziemy piekły chleb.


C: Czy jesteś zazdrosna, że Maja ma nową gwiazdę pod opieką? Czy poznałaś już Marinę i co o niej myślisz?
D: Nie jestem zazdrosna, każdy ma prawo spędzać swój wolny czas jak sobie życzy. Może być nawet menadżerką Pudziana, dopóki nie dzieje się to kosztem mnie, mojej muzyki i moich fanów. Mam pełen luz.

C: Czy naprawdę uważasz, ze sztuczny biust wystarczy, aby zrobić "karierę" na Zachodzie?
D: Tak. I sztuczna dupa z mózgiem.

C: Czy kochasz Nergala?
D: Tak.

C: Będzie ślub z Nergalem ?
D: Tego nie wie nikt. Nawet szatan :)

C: Czy Nergal udzieli się muzycznie na nowej płycie?
D: Tak, będzie mnie dobrze bzykał, co sprawi że będę miała dobry humor, który przeleję na swoją płytę. Słabo?

C: Co jest dla Ciebie ważniejsze? Prywatność czy pieniądze?
D: Dobry seks!

 

Seks, seks, seks to jest filozofia Dody, oczywiście w szpilkach Gucci.  

 

Janus