Figurski z chęcią kupiłby grób obok Monroe

"To oferta dla kogoś, kto liczy na udane pożycie grobowe, albo chce sobie dodać trochę splendoru".

Michał Figurski próbuje być drugim Kubą Wojewódzkim ale wychodzi mu średnio. Nie ma takiej siły przebicia, nie jest tak śmieszny i nie ma rozpoznawalnego stylu. Showman w rozmowie z Dziennikiem.pl opisał swoje wrażenia odnośnie aukcji grobu sąsiadującego z kryptą symbolu seksu - Marilyn Monroe.

 

Gdybym tylko miał luźne 5 tys. dolarów, to sam wziąłbym udział w tej aukcji. A nawet byłbym gotów zapłacić miliony, żeby tylko dać jej leżeć w świętym spokoju. Ale moje życie doczesne jest na tyle udane, że o tym wiecznym jeszcze nie myślę. 

 

Jak się nie udało zaistnieć dzięki talentowi można próbować w ten niekonwencjonalny, kupując grób za miliony dolarów i leżąc obok szkieletu Marilyn Monroe.

 

Janus