Stockinger nie usłyszał wczoraj zarzutów za jazdę po pijanemu

Zatrzymały go "sprawy zawodowe". Ehhh...

 

Pełnomocnik Tomasza Stockingera poprosił komendę policji w Piasecznie o przełożenie przesłuchania z powodów "zawodowych". Komendant wyraził zgodę i tak do przedstawienia zarzutów gwiazdeczce "Klanu" nie doszło. 

 

Przypominamy: Tomasz STOCKinger spowodował kolizję trzech samochodów, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Gdy policja go zatrzymała okazało się, że ma w wydychanym powietrzu aż 2,3 promila alkoholu. Do zderzenia doszło o 12:00. 

 

 

Więcej o:
Komentarze (5)
Stockinger nie usłyszał wczoraj zarzutów za jazdę po pijanemu
Zaloguj się
  • napletgandalfa

    Oceniono 6 razy 4

    No ku...!Sprawy zawodowe jasne już się zaczyna mącenie wody!Wstyd dr.Lu bitch.

  • napletgandalfa

    Oceniono 3 razy 3

    @cosma mam nadzieję że pod celą z kolegami :)

  • cosma

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe , gdzie będzie oglądał - "KLAN" ?!

  • ladyzgaga

    Oceniono 3 razy 1

    Ej no weźcie, u mnie już drzewo złamało. Wiatr ma cechy orkanu! Śnieżyca jak ch..j

  • jadzka

    Oceniono 3 razy 1

    O kurde Zima w środku Jesień!!nic tylko narty szykować!;D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX