Wyrwał: Mam cellulit reszta to photoshop!

Przynajmniej nie robi z ludzi idiotów.
Wczoraj gośćmi Kuby Wojewódzkiego była Iga Wyrwał oraz Agnieszka Holland. Dobór gości wydawać by się mogło - idealny. Niestety Wojewódzki po prostu się nie przygotowuje i efekty są takie, że rozmowa z czołową reżyserką świata filmu ogranicza się do plotek o Hollywoodzie. Przepraszam, ale musiałem wyleć z siebie "polską żółć".

 

A teraz do rzeczy. Iga Wyrwał dzięki temu, że jest młodą dziewczyną nie spaczoną show-biznesem (szczególnie tym polskim kulejącym), mówi szczerze i zyskuje na tym punkty. Wojewódzki pokazując zdjęcia Igi z różnych gazetek dla panów wciąż powtarzał "Sexy ciało", "Super cycki", "jesteś naj". Wyrwał nie poddała się tej konwencji i powiedziała otwarcie, że "ma na tyłku cellulit, a to co widać na zdjęciach to photoshop". Brawo!

 

Rada dla samego Wojewódzkiego - widzowie to nie matoły z pilotem w ręku - widzą różnicę. Nawet gołym okiem.

 

Mrock