Patrick Swayze: 5 rzeczy, za które go kochaliśmy

Choć nigdy nie dostał Oskara ani Złotego Globu, ma na swoim koncie kilka ról, których nigdy nie zapomnimy. Na otarcie łez przypomnijmy sobie najlepsze sceny z udziałem Patricka.

1) Za finałową scenę w "Dirty Dancing"

 

Dzięki roli w "Dirty Dancing" Patrick Swayze na stałe zapisał się na kartach historii kinematografii. Która dziewczyna nie chciała usłyszeć: "Nobody puts Baby in the corner"?

 


 

2) Za piosenkę "She's Like The Wind"

 

Swayze był nie tylko aktorem, lecz również piosenkarzem. Dla swojej żony napisał "She's like the wind" w 1984 roku.  Piosenka spodobała się producentom "Dirty Dancing", trafiła do filmu i  w ekspresowym tempie stała się przebojem. Zapewne w ciągu najbliższych tygodni ścieżka dźwiękowa z filmu wróci na pierwsze miejsca najchętniej kupowanych płyt na świecie.  

 

 
 

3) Za film ''Wykidajło''

 
Zagrał w okropnym filmie ''Wykidajło'' i otrzymał nominację do bardzo prestiżowej nagrody, czyli Złotej Maliny.   Fala krytyki, która spłynęła na aktora, nie sprawiła, że zrezygnował z grania w filmach. Wręcz przeciwnie - ta porażka zmotywowała go do pracy nad kolejnymi produkcjami.
 
 

 

4) Za rolę w filmie "Uwierz w ducha"

 

Glina, pocałunki i boski Patrick w roli ducha. Tego filmu nie da się po prostu zapomnieć.  Za rolę w tej produkcji Swayze otrzymał kolejną nominację do Złotego Globu.

 
 

 
 

5) Za to, że nigdy nie zawiódł swoim fanów.

 

Choć od kilku miesięcy walczył z nowotworem trzustki, nie zrezygnował z gry w filmach i serialach. Wcielił się w rolę policjanta w serialu ''The Beast'' oraz zagrał w dramacie "Powder blue". 
 

 


 
 

szaza