Iga wybaczyła ojcu. Wszystko na pokaz?

To miał być najbardziej wzruszający moment niedzielnego odcinka "TzG". Iga Wyrwał opowiedziała o swoim ojcu, który po latach nieobecności wreszcie się do niej odezwał. Nie mogło zabraknąć go na nagraniu programu.

To miał być najbardziej wzruszający moment niedzielnego odcinka "TzG". Iga Wyrwał w materiale wideo przed swoim występem opowiedziała ckliwą historię na temat swojego życia. W skrócie: jej rodzina była biedna, ojciec ich zostawił, wyjechała do Londynu, by zarobić. No i udało jej się.

 

Iga Wyrwał jest dziś popularna i zarabia niezłą kasę. Nic więc dziwnego, że nagle odezwał się do niej jej ojciec. Dziwnym trafem zrobił to akurat po pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami".

 

Jak pisze "Super Express", rodzice Igi rozwiedli się 12 lat temu. Ojciec został w Polsce i zupełnie nie interesował się córką

Chwile, kiedy ojciec odwrócił się od niej i jej mamy, były dla Igi bardzo ciężkie. Nie rozumiała, dlaczego to zrobił. Ale teraz nie chowa już w sercu urazy - powiedział w rozmowie z "SE" znajomy modelki 

Podobno Iga tuż po programie wpadła w ramiona ojca. Teraz oboje postanowili nadrobić stracony czas

 

Cała historia z pewnością ma na celu wzruszenie widzów programu. Scenariusz jest dość typowy - ojciec odzywa się do córki akurat wtedy, gdy odnosi ona sukces. Dlaczego wcale nas to nie dziwi?