To Szatkowski olał Mandarynę!

Jak było naprawdę i dlaczego się rozstali?

Związek Mandaryny i Michała Szatkowskiego nie mógł trwać wiecznie. Para właśnie się rozstała. Pierwsze informacje mówiły, że to piosenkarka nie chciała być dłużej ze swoim chłopakiem z poza show biznesu. "Życie na gorąco" podało informacje, które zaprzeczają tej teorii.

 

Michał miał już dość show biznesu i całego fałszu. Choć tego nie chciał, był menadżerem Mandaryny, zrobił to dla niej, chciał pomóc. Kilka tygodni temu zwierzył się jednemu z przyjaciół, że nie ma ochoty dłużej patrzeć na nieszczery świat gwiazdek.

 

Do rozstania i zerwania współpracy przyczynił się ich wspólny wyjazd do USA. Jeden z uczestników wyjazdu opowiedział jak wyglądały relacje Marty i Michała za Oceanem:

 

W USA Mandaryna co krok strofowała go i wytykała mu najdrobniejsze błędy menadżerskie. On znosił jej kaprysy. Przymykał oczy na to, że zamiast pracować, ciągle paliła papierosy! Miał anielską cierpliwość, ale wyglądał na przytłoczonego... Tego nie zniósłby żaden facet.

 

Wtedy Michał musiał podjąć decyzję o rozstaniu. Te wyjaśnienia są bardziej przekonujące, od tych dotychczasowych.