Najdziwniejsze zachcianki gwiazd!

Miarą twojej popularności jest liczba wymagań, które ludzie spełniają by się tobie przypodobać - tak zdaniem Plotka brzmi motto życiowe niektórych gwiazd. Przeczytaj o najdziwniejszych zachciankach polskich i zagranicznych sław!

 

Gwiazdy często mają zachcianki i wymagania zupełnie niewspółmierne do tego, co mają do zaoferowania. Organizatorzy różnych imprez i koncertów muszą czasem "stanąć na głowie", żeby spełnić ich oczekiwania. Dwoją się i troją, żeby gwiazdeczki były zadowolone. Nikt jeszcze nie zażyczył sobie gwiazdki z nieba, ale po przeczytaniu tego tekstu z pewnością stwierdzicie, że to tylko kwestia czasu.

 

 

Oto najdziwniejsze zachcianki i kaprysy gwiazd:

 

Mariah Carey- miłośniczka polskiej wody i słomy

 

 

Kto by pomyślał, że jest na świecie osoba, która nie potrafi obejść się bez naszej polskiej wody. Carey pije herbatę robioną tylko z polskiej wody źródlanej. Jeżeli chodzi o inne zachcianki to artystka musi mieć też osobę, która jest odpowiedzialna za jej gumę do żucia. Zawód - specjalista od gumy Carey. W jej garderobie obok wody z Polski musi się znaleźć pudło słomy. Po co? Nie chcemy wnikać.  

 

Piotr Kupicha - psiarz

 

 

 

Lider zespołu Feel nie rusza się nigdzie bez swojego psa. Zabiera go nawet na koncerty. Oczywiście od organizatorów wymaga by zapewnili opiekę jego pupilowi. Lubi też jeździć limuzynami i pić napoje energetyczne. Żąda, żeby w jego garderobie było aż 16 butelek napojów energetycznych.  

 

Jennifer Lopez - niezdecydowana gwiazdka

 

Piosenkarka ma bzika na punkcie białego koloru. Wszystko w jej garderobie musi być białe - od zasłon, przez porcelanę aż po kanapy. Inaczej piosenkarka nawet nie wyjdzie na scenę. To nie wszystko - jej kawka ma być mieszana w przeciwnym kierunku niż ruch wskazówek zegara. Piosenkarka nigdy nie wie na jaką potrawę się zdecydować, więc zamawia ich parę.

 

Prince - wielbiciel czerni

 

 

Prince uwielbia nowe rzeczy. W jego garderobie nic nie może być stare. Meble muszą być nawet owinięte w folię, by muzyk miał pewność, że są nowiusieńkie. W przeciwnym wypadku nie wyjdzie na scenę. Jennifer lubi białe rzeczy, a on czarne. W garderobie dywany, meble a nawet świece mają być czarne. Z bonusów - podczas koncerów w Wielbiej Brytanii jego bar miały obsługiwać tylko piękne i seksowne kobiety.

 

Victoria Beckham - Zosia samosia

 

Ten pseudonim artystyczny to tylko ironia. Victoria lubi towarzystwo swoich asystentów. Tak naprawdę nie wyjedzie nigdzie bez stylisty, fryzjera, masażysty czy dietetyka. Rachunki płaci David. Już rozumiemy czemu, co chwile występuje w jakiś reklamach... 

 

Britney Spears - patriotka

 

Brit jest patriotką i pije wodę, która  ma swoje bary tylko w Stanach Zjednoczonych. Piosenkarka musiała nawet wynajmować samolot, który przewoził jej wody. Taniej wychodziło ją koncertowanie po Stanach. Dlatego nie przychała do Polski?

 

Marilyn Manson -wielbiciel żelek

 

Jak przystało na prawdziwego dziwaka - Manson ma bardzo specyficzne i oryginalne zachcianki. Muzyk zażyczył sobie kiedyś by w jego garderobie znalazły się: butelki absyntu, żelki i łysa, bezzębna pani do towarzystwa.  

 

Madonna- Pani klozetowa

 

 

Królowa popu ma bzika na punkcie desek klozetowych. Madonna nie usiądzie dwa razy na tej samej! W hotelu, w których zatrzymuje się gwiazda muszą być ona zmieniane kilka razy dziennie.

 

 

 

 

Najdziwniejsza zachcianka to: