Nowak: Doda obraziła Żydów! Nie upiecze się jej

Autorka wywiadu: jej związek z posądzanym o satanizm Adamem Darskim traktować można jak element polityki marketingowej . Będzie dym?

 

Sezon ogórkowy trwa, ale Doda najwidoczniej nie uznaje takiego terminu i wywołuje skandal lata. Jej wywiad dla dziennik.pl, kiedy to powiedziała, że Biblię napisali ludzie napruci winem i ziołami, spotkał się z oburzeniem Ryszarda Nowaka (Przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami). Efekt? Nowak złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez artystkę (Pisaliśmy o tym wczoraj).

 

Całą aferę z Biblią komentuje autorka wywiadu Iwona Aleksandrowska, która nie ma złudzeń, co do intencji Dody:

Spodziewałam się, że sprawa otrze się o wymiar sprawiedliwości. I, moim zdaniem, liczyła się z tym sama Doda. Mam wrażenie, że powiedziała te słowa celowo. Nie jest głupia, wie, co robi i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w Polsce najłatwiej wywołać skandal, atakując religię. A szum medialny jest zasadą jej istnienia. Te słowa jak i cały jej związek z posądzanym o satanizm Adamem Darskim traktować można jak element polityki marketingowej piosenkarki - mówi Iwona Aleksandrowska, dziennikarka portalu dziennik.pl.

Podobnego zdania jest sam Ryszard Nowak, który twierdzi, że wypowiedź Doroty to mistrzostwo prowokacji, dlatego całą sytuacją zajmie się wymiar sprawiedliwości:

Według Dody Biblię napisali alkoholicy i narkomanii. Powiedziała to z premedytacją. Doda jest dobrą skandalistką, ale czy artystką? Nie wiem. Jest także mistrzem prowokacji, a Adam może się od niej tylko uczyć. Doda obraziła katolików, Chrześcijan i Żydów. Żydzi są wrażliwi i nie pozwolą na zniewagę - mówi Ryszard Nowak, Przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami

Nowak twierdzi także, że Dodzie tym razem się nie upiecze, bo ludzie się jej nie boją:

Jej się nie upiecze. Sprawy nie umorzą, bo Doda nie jest satanistką, więc ludzie się jej nie boją.

 

I na koniec dodaje, że kiedyś bardzo lubił Dorotę, ale po tych słowach stracił do niej sentyment:

Ona jest z dobrej rodziny. To jest kobieta ułożona. Ona tylko gra. Straciłem do niej sentyment.

 

Czekamy wciąż na wypowiedź Mai Sablewskiej i samej Dody.