Mucha uwolni się w końcu od "M jak miłość"?!

Jest na to duża szansa. Mroczek i Cichopek takiej chyba nigdy nie dostaną.

Początek miała wyśmienity. Zatrudnił ją Steven Spielberg, a później Andrzej Wajda. Po świetnym debiucie przyszedł czas na seriale telewizyjne. Anna Mucha dostała pracę w "M jak miłość", wywołała parę skandali i związała się z Kubą Wojewódzkim.

 

 

 

Marzenia o wielkiej karierze filmowej odeszły na dalszy plan. Mucha w pewnym momencie poczuła, że marnuje swój talent i postanowiła podjąć studia w Nowym Jorku. Po powrocie dostała rolę w "Teraz albo nigdy" oraz w przedstawieniu teatralnym "Sen nocy letniej" w reżyserii Andrzeja Wajdy.

 

Doczekała się, w końcu dostała szansę, by pokazać, że nie jest tylko głupiutką Madzią z M jak miłość, ale prawdziwą aktorką, która wiele potrafi - powiedziała "Rewii" znajoma Muchy.

 

 

Wyjazd do USA wyszedł jej na dobre. Nowe role, nowy chłopak, świetna figura. Obyśmy jednak musieli jak najrzadziej pisać o jej wadze, a skupiali się głównie na jej rolach filmowych.