Próbują się dogadać dla syna

Telenoweli ciąg dalszy, ale wszystko wskazuje na finisz.

Być może już wkrótce będziemy mogli zapomnieć o Edycie Górniak i jej osobistych problemach. Wkrótce, bo jeszcze nie teraz. Sezon ogórkowy w pełni, więc "Super Express" zadzwonił (albo się z nią spotkał) do ulubionej gwiazdy i zapytał: co tam?

 - Uczymy się nowych relacji i budujemy je na nowo. Każdy, kto przeżył rozstanie i rozwód, wie, co mam na myśli. Gdy coś rozpada się na kawałki, każdy z nas próbuje uczyć się życia od początku. Chcemy, żeby te relacje były jak najlepsze, bo mamy synka Allanka - pisze se.pl.

I niech się ich nauczą i wszsyscy odetchniemy z ulgą.

 

Edyta Górniak zaprzyjaźnia się z fotoreporterami

Górniak jest za stara na rolę w "Metrze"?

Nowy look Edyty Górniak - HIT czy KIT?

 

Więcej o:
Komentarze (2)
Próbują się dogadać dla syna
Zaloguj się
  • bezkrytycznie

    Oceniono 8 razy -2

    Pani Górniak zaczyna przypominać panią Villas. Z tą różnicą, że pani Villas to ja serdecznie współczuję.

  • itusia

    Oceniono 7 razy -5

    Edyta czasami jest fajna, ale chociaż dla swojego synka mogłaby się czasami opamiętać. Allan jak narazie jest dosyć mały, ale jak będzie starszy, to nie sądzę, by chciał czyytać takich rzeczy o swojej matce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX