Terentiew i Krysiak kontra Górniak

Dzień bez obecności Edyty w kolorowej prasie jest dniem straconym.
Kilka dni temu Górniak zrobiła wszystkim nie lada niespodziankę. Bez konsultacji ze swoją menadżerką i kierownictwem programu Jak oni śpiewają zapowiedziała, że rezygnuje z udziału w nim.

Jestem artystką. Moim powołaniem jest bycie na scenie. Nie ocenianie, a bycie ocenianą - mówiła Faktowi.

Dziś Fakt informuje o tym, że rezygnacja Edyty wcale nie jest jeszcze przesądzona. Nina Terentiew chce walczyć o gwiazdkę.

Jeśli zdecydujemy się na kolejną edycję programu, to nie wyobrażam sobie jej bez udziału tak znakomitego jurora jak pani Edyta Górniak - powiedziała Faktowi Terentiew.

Ciekaw jestem ostatecznego rozstrzygnięcia w tej kwestii, nie mniej Edzia ostatnimi czasy dała po sobie poznać, że mówi jedno, a robi drugie. Wczoraj niby szła w zaparte, że decyzja o rezygnacji z udziału w programie Jak oni śpiewają jest niezmienna, ale...

Mam już zaplanowane soboty na najbliższe pół roku, w następnym Jak oni śpiewają nie wystąpię - powiedziała Górniak, po czym dodała: życie mnie nauczyło, żeby nigdy nie mówić nigdy.

Wnioski wyciągnijcie sami.

Dziś głośno jest także o batalii Górniak z autorem jej biografii. Wczoraj w tej sprawie odbyło się przedostatnie posiedzenie sądu.

Nasza gwiazdeczka pozwała Piotra Krysiaka, autora książki "Edyta Górniak: bez cenzury", o naruszenie dóbr osobistych.

Ponoć ugody nie będzie, a to wiąże się zapewne z publicznym praniem brudów. Tym samym przygotujcie się na kolejną część telenoweli z głównym udziałem Edyty!