Przez Dodę straciła pracę

"Jak oni śpiewają" ma zniknąć z ekranów i Górniak zostanie bez pracy. Przez Dodę nie chcą jej również w innym show.
Przez Dodę straciła pracę "Jak oni śpiewają" ma zniknąć z ekranów i Górniak zostanie bez pracy. "Jak oni śpiewają" zniknie z ekranów. Górniak mogłaby zasiąść w jury "Fabryki gwiazd", ale Doda zapowiedziała, że albo ona, albo Edyta - Polsat musi wybierać Show-biznes jest jak liceum - jedni się lubią, inni nie i strzelają fochy, gdy przychodzi co do czego. Edyta Górniak na własnej skórze poznała, co znaczy nie być lubianą przez Dodę. Prawdopodobnie przez nią zniknie całkowicie ze stacji Polsat. Dlaczego? Wyniki "Jak oni śpiewają" są tak słabe, że zarząd stacji prawdopodobnie zdecyduje się na jego zawieszenie, więc kolejnej edycji na jesień nie będzie. Show urosła silna konkurencja w postaci "Mam talent". W takim wypadku Edyta Górniak straci fotel jurora. Miała jednak pewną propozycję. Miała, bo już nie ma. Istniała możliwość, aby Górniak zasiadła w jury "Fabryki gwiazd". Ale jest jeden problem - Doda. Piosenkarka podobno zapowiedziała, że albo ona, albo Edyta. Absolutnie nie wchodzi w grę ich wspólny udział. Polsat złapał Dodę, więc pewnie szybko jej nie wypuści, a widzom stacji pewnie zbrzydły już popisy Edyty. Wybór jest dość prosty.

Show-biznes jest jak liceum - jedni się lubią, inni nie i strzelają fochy, gdy przychodzi co do czego. Edyta Górniak na własnej skórze poznała, co znaczy nie być lubianą przez Dodę. Prawdopodobnie przez nią zniknie całkowicie ze stacji Polsat. Dlaczego?

 

Dzisiejszy "Super Express" donosi, że wyniki "Jak oni śpiewają" są tak słabe, że zarząd stacji prawdopodobnie zdecyduje się na jego zawieszenie, więc kolejnej edycji na jesień nie będzie. Show urosła silna konkurencja w postaci "Mam talent". W takim wypadku Edyta Górniak straci fotel jurora. Miała jednak pewną propozycję. Miała, bo już nie ma.

 

 

Istniała możliwość, aby Górniak zasiadła w jury "Fabryki gwiazd". Ale jest jeden problem - Doda. Piosenkarka podobno zapowiedziała, że albo ona, albo Edyta. Absolutnie nie wchodzi w grę ich wspólny udział.

 

Polsat złapał Dodę, więc pewnie szybko jej nie wypuści, a widzom stacji pewnie zbrzydły już jej popisy. Wybór jest dość prosty.