Kaja Kudełko i Rafał Kabungwe zakończyli przygodę z YCD

Rafał Kabungwe i Kaja Kudełko nie wyjadą na Broadway. Dziś pożegnali się z You Can Dance.

 

Dzisiejszy odcinek, chociaż to już półmetek, był na bardzo słabym poziomie. Tancerze nie dali z siebie wszystkiego, chwilami wydawało się, że są na scenie z przymusu. Atrakcją wieczoru był...Michał Piróg, który po raz kolejny zaskoczył wszystkich nowym wizerunkiem. 

 

Kaja i Łukasz

 

Zatańczyli tango argentyńskie, chociaż Agustin stwierdził, że wcale tak nie było. Napiszmy więc: mieli zatańczyć tango argentyńskie :) Według przewodniczącego jury, wszystko poszło nie tak, jak powinno, a najgorsze było to, co miało być zatańczone "w trzymaniu". Weronika Marczuk-Pazura dodała, że nie udało im się stworzyć w parze tego, o co chodzi w tangu. Powiedziała, że to może i dobrze, bo są jeszcze młodzi i nie muszą wiedzieć, czym tak naprawdę jest tango.

 

Julia i Piotr

 

Zaprezentowali modern. Jury było pod wrażeniem tańca Julii (chociaż i ona nie dała z siebie wszystkiego). Piotrka skrytykowano za to, że właściwie nie zatańczył niczym, nawet palcem, nie zmierzył się z tym tańcem.

 

Eliza i Rafał

 

Zatańczyli oldschool hip-hop w choreografii Diany (znanej z pierwszej edycji programu). Jeśli chodzi o taniec - energetycznie, ale nierówno, nic nie zrobili przez ten czas, kiedy mogli się przygotowywać. Najwięcej oberwało się Rafałowi - jest za dużym indywidualistą, tańczy według własnego rytmu, wścieka się, gdy ktoś go krytykuje. Jury stwierdziło, że w tańcu ważna jest pokora, a tego "Kabu" brakuje.

 

Jadźka i Kuba

 

Para zaprezentowała nam ognistą rumbę. Agustin powiedział, że jest to najtrudniejszy taniec latynoamerykański, a oni zatańczyli prawdziwą rumbę, pokazali wszystkie figury. Jeśli chodzi o stronę techniczną - było źle. Jednak byli odważni i to się liczy.

 

Ania i Paweł

 

Zatańczyli street jazz w choreografii Natalii Madejczyk. Ten duet to zdecydowanie najlepsza para dzisiejszego odcinka. Ich taniec spodobał się jury i publiczności. Paweł zaimponował Agustinowi - robi wszystko na 100% i ma osobowość. Michał dodał, że wprawdzie ich taniec nie był na najwyższym poziomie, jeśli chodzi o wszystkie edycje, ale w dzisiejszej odsłonie YCD, byli najlepsi. 

 

Solówki

 

Właściwie, w dzisiejszym odcinku, solówki nie były zaskoczeniem. Sam na sam przed publicznością stanęli: Kaja, Eliza, Jadźka, Łukasz, Rafał i Kuba.

 

Po długim bloku reklamowym i filmie, na którym mogliśmy zobaczyć, jak wygląda codzienne życie uczestników programu, poznaliśmy wyniki. Z programem pożegnali się Kaja i Rafał. "Kabu", choć obiecał, że nie będzie płakać, nie mógł powstrzymać łez. Płakał i dziękował na zmianę.

 

Jak wrażenia? Komu kibicujecie?