Nie chce ojca na ślubie?

Tata nie poprowadzi Joanny Koroniewskiej do ołtarza.

Kontakty Joanny Koroniewskiej i jej ojca nie należą do najłatwiejszych, a przecież to właśnie związek ojca i córki jest tym jednym z najważniejszych. Zwłaszcza w tak znaczącym dla kobiety czasie - spodziewa się dziecka i wkrótce weźmie ślub. O wydarzeniach w życiu aktorki jej ojciec dowiaduje się z prasy.

 - Nie znam żadnych szczegółów. Nie wiem nawet, czy spodziewa się chłopca, czy dziewczynki. Z córką nie mam kontaktu od ponad dwóch i pół roku - powiedział Leszek Koroniewski magazynowi "Świat&Ludzie."

Jak informuje gazeta, Leszek Koroniewski porzucił matkę Joanny Koroniewskiej, gdy ta miała 11 miesięcy. Aktorka najwidoczniej wciąż nosi w sobie żal do ojca. Ich obecne kontakty są bardzo sporadyczne. Ojciec nie zna Katarzyny Dowbor, ale jest jej wdzięczny za wychowanie Maćka.

 - Oboje z Joasią jesteśmy bardzo do siebie podobni. Fizycznie, ale nie tylko. To pewnie nie ułatwia nam kontaktów. Nie wierzę, że mnie zaprosi. I raczej już tego nie oczekuję. Sam też nie będę się narzucał - dodaje.