Zostawiła TVN dla kasy w TVP?

Telewizja Publiczna zaproponowała więcej niż TVN.
Zostawiła TVN dla TVP Telewizja Publiczna zaproponowała więcej niż TVN. Joanna Brodzik dostała propozycję zagrania w nowym serialu TVP "Dom nad rozlewiskiem". Zaproponowano jej bardzo dużą gażę. Joanna Brodzik wraca do gry! Jak informuje dziennik.pl aktorka znana głównie z "Magdy M." dostała propozycję zagrania w nowym serialu TVP "Dom nad rozlewiskiem". Zaproponowano jej bardzo dużą gażę, dlatego zgodziła się bez wahania. Aktorka wcieli się oczywiście w rolę głównej bohaterki, która nagle straci pracę i ląduje na bruku. Telewizja Publiczna liczy na to, że udział Brodzik w serialu zagwarantuje mu milionową publiczność i co za tym idzie - duże pieniądze z reklam. W końcu to za sprawą Joanny Brodzik "Magda M." dosyć znacząco wpisała się w historię polskich seriali. - To naturalne, że teraz wypracowaną przez TVN popularność aktorki wykorzysta TVP, dziwię się, że nikt się do Joasi wcześniej nie zgłosił. To wyjątkowa osoba, świetnie się z nią pracuje i bardzo pomaga w budowaniu postaci - mówi "Dziennikowi" Maciej Dejczer, reżyser "Magdy M.". Wiele wskazuje na to, że TVN zgłosił się jednak do Joanny. Według ostatnich doniesień miała ona zagrać w serialu, który jesienią miał zastąpić "BrzydUlę" albo "Teraz albo nigdy". TVN widocznie zaproponował mniej niż TVP. Według ustaleń "Dziennika", za jeden dzień zdjęciowy Brodzik dostanie około 8 tysięcy złotych!

Joanna Brodzik wraca do gry! Jak informuje dziennik.pl, aktorka znana głównie z "Magdy M." dostała propozycję zagrania w nowym serialu TVP "Dom nad rozlewiskiem". Zaproponowano jej bardzo dużą gażę, dlatego zgodziła się bez wahania. Aktorka wcieli się oczywiście w rolę głównej bohaterki, która nagle straci pracę i ląduje na bruku.

 

Telewizja Publiczna liczy na to, że udział Brodzik w serialu zagwarantuje mu milionową publiczność i co za tym idzie duże pieniądze z reklam. W końcu to za sprawąJoanny Brodzik "Magda M." dosyć znacząco wpisała się w historię polskich seriali.

To naturalne, że teraz wypracowaną przez TVN popularność aktorki wykorzysta TVP, dziwię się, że nikt się do Joasi wcześniej nie zgłosił. To wyjątkowa osoba, świetnie się z nią pracuje i bardzo pomaga w budowaniu postaci" - mówi "Dziennikowi" Maciej Dejczer, reżyser "Magdy M.".

 

 

 

Wiele wskazuje na to, że TVN zgłosił się jednak do Joanny. Według ostatnich doniesień miała ona zagrać w serialu, który jesienią miał zastąpić "BrzydUlę" albo "Teraz albo nigdy" . TVN widocznie zaproponował mniej niż TVP. Według ustaleń "Dziennika", za jeden dzień zdjęciowy Brodzik dostanie około 8 tysięcy złotych!