Hanna Lis znów zawieszona!

To już trzeci raz!

Czarne chmury po raz kolejny zawisły nad Hanną Lis. Wszystko wskazuje na to, że praca w TVP nie jest jej pisana. Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", dziennikarka została odsunięta od prowadzenia "Wiadomości", ponieważ podczas ostatniego wydania serwisu, nie przeczytała jednego zdania! O co chodziło?


Powodem zawieszenia jest nieprzeczytanie przez redaktor Lis, że ranking europosłów został przygotowany przez Instytut Spraw Publicznych, którego szefowa startuje do europarlamentu z list PO. Pominięcie tej informacji nastąpiło bez zgody kierownictwa "Wiadomości" - napisał w e-mailu do "Dziennika" rzecznik TVP Daniel Jabłoński.

 

Głosy w redakcji "Wiadomości" są jak zwykle podzielone. Tak zazwyczaj bywa w przypadku Hanny Lis - są zwolennicy i przeciwnicy. Jej obrońcy przekonują, że informacja o szefowej instytutu została dopisana dosłownie w ostatniej chwili, dlatego dziennikarka nie zdecydowała się jej przeczytać. Szykuje się gruba afera...

Więcej o: