Kryzys w małżeństwie Górniak?

Ona wygłupia się w "Jak oni śpiewają", a jej mąż chodzi smutny - donosi "Rewia". O co chodzi?

 

Edyta Górniak i Dariusz Krupa byli dotychczas wzorem idealnego małżeństwa. Zawsze zgodni, zawsze eleganccy. On spokojny, ona wiecznie roześmiana. Idealnie się dopełniali. Ostatnio pojawiła się rysa na ich doskonałym wizerunku. Dariusz przestał przychodzić na nagrania "Jak oni śpiewają", bo nie chciał obserwować wygłupów żony. Co zrobiła Edyta? Zaczęła zapraszać innego mężczyznę.

 

 

Jak donosi "Życie na gorąco", na ostatnim nagraniu show piosenkarka tuliła się do Michała Rapcewicza, mistrza Polski z 2007 roku w ujeżdżaniu koni. Z tym samym mężczyzną piosenkarka spotkała się kilka godzin wcześniej podczas zawodów jeździeckich na warszawskim Torwarze. Tam również nie potrafiła się od niego oderwać. Podczas gdy Edyta szaleje, jej mąż regeneruje się w domu po chorobie. Jak podaje "Rewia", schudł w ciągu kilku miesięcy aż 35 kilo!

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Edyta Górniak pokochała... konie