Kiedy ślub Egurroli?

Ślub Agustina Egurroli i Niny Tyrki jeszcze w tym roku - donosi "Twoje Imperium"!
Kiedy ślub Egurroli? "Nina jest kobietą mojego życia". Ślub Agustina Egurroli i Niny Tyrki jeszcze w tym roku - donosi "Twoje Imperium"! Agustin Egurrola w wywiadzie dla "Vivy" przyznał, że kilkakrotnie próbował oświadczyć się swojej ukochanej, ale średnio mu to wychodziło. Zrobił to dopiero na szpitalnym korytarzu, po narodzinach ich córki Carmen. Były zaręczymy, będzie ślub. Data nie jest jeszcze ustalona. Czemu? - Chcielibyśmy, żeby Carmen była nieco starsza, bo na razie za bardzo absorbuje nas opieka nad nią i nie mamy czasu zająć się przygotowaniami do ślubu. Mieliśmy trudne początki, córka była chora i spędziliśmy z nią 10 dni w szpitalu, ciągle płakała. To były dla nas ciężkie chwile. [...] Nina jest kobietą mojego życia. Bardzo czułą i bezinteresowną. Akceptuje mnie takiego, jakim jestem - mówi "Twojemu Imperium" Agustin. Dziecko jest już zdrowe, dlatego rodzice mogą zająć się przygotowaniami do ślubu. Zapowiada się kameralna uroczystość, bowiem jak stwierdził choreograf - ma to być ich święto, a nie gości. Fotoreporterzy i tak przyjdą, nawet bez zaproszenia.

 

Agustin Egurrola w wywiadzie dla "Vivy" przyznał, że kilkakrotnie próbował oświadczyć się swojej ukochanej, ale średnio mu to wychodziło. Zrobił to dopiero na szpitalnym korytarzu, po narodzinach ich córki Carmen. Były zaręczymy, będzie ślub. Data nie jest jeszcze ustalona. Czemu?
Chcielibyśmy, żeby Carmen była nieco starsza, bo na razie za bardzo absorbuje nas opieka nad nią i nie mamy czasu zająć się przygotowaniami do ślubu. Mieliśmy trudne początku, córka była chora i spędzaliśmy z nią 10 dni w szpitalu, ciągle płakała. To były dla nas ciężkie chwile (...) Nina jest kobietą mojego życia. Bardzo czułą i bezinteresowną. Akceptuje mnie takiego, jakim jestem - mówi "Twojemu Imperium" Agustin.

Dziecko jest już zdrowe, dlatego rodzice mogą zająć się przygotowaniami do ślubu. Zapowiada się kameralna uroczystość, bowiem jak stwierdził choreograf - ma to być ich święto, a nie gości. Fotoreporterzy i tak przyjdą, nawet bez zaproszenia.

 

Viva, nr 26, 23 grudnia 2008