Ola Szwed stała się sławna, bo... nikomu nie odmawia

Takim oto tytułem uraczył nas dziś magazyn "Gwiazdy". Brzmi dwuznacznie, ale taka jest prawda...

 

Ola Szwed ma 19 lat, nie ma jeszcze matury, za to wystąpiła już prawie we wszystkich programach rozrywkowych, jakie tylko mamy. Młoda aktorka przyznaje, że nie odmawia udziału w żadnym nowym przedsięwzięciu, bo druga taka okazja może jej się nie przytrafić. Z jednej strony na pewno ma rację, z drugiej... czy nie pomyślała, że na pewno nie powtórzy się, gdy wszyscy się nią znudzą? A o to nieciężko.

 

Olę ciągle możemy oglądać w serialu "Rodzina zastępcza", ma za sobą występy w show "Gwiazdy tańczą na lodzie", "Fort Boyard" oraz "Jak oni śpiewają", a ostatnio do tej listy dołączyły także polskie preselekcje do konkursu Eurowizji, w których wzięła udział.

 

Występy w wyżej wymienionych programach to także świetna okazja do wypromowania siebie. Tylko po co? Czy Ola zastanowiła się, co dalej? Sama bowiem przyznaje, że nie wie, czy po maturze będzie zdawać do szkoły teatralnej. Bo i po co? Przecież może zarabiać tak jak Kasia Cichopek i inni - jako słabi aktorzy utrzymujący się dzięki programom rozrywkowym. Zawsze jest to jakiś sposób na życie.