Andrzejewicz: Fani płacą za moje zdjęcia!

Nigdy nie brałam pieniędzy za autografy. Daję fanom możliwość kupienia mojego zdjęcia i za nie płacą - mówi "Na Żywo" Gosia Andrzejewicz. Cóż, bycie gosiomaniakiem "kosztuje".

 

Gosia Andrzejewicz nie ma łatwego życia. Piosenkarka jest w czołówce najczęściej wyśmiewanych gwiazd show-biznesu. Wszyscy kpią z jej piosenek oraz z faktu, że wraz z ojcem sprzedaje podczas koncertów zdjęcia i autografy gwiazdy.

Robię to dla fanów, żeby mieli jakąś pamiątkę. Autograf zawsze jest gratisowy. Bardzo chętnie je rozdaję. Po koncercie zostaję czasami nawet dwie godziny. I zawsze wsłuchuję się w głosy fanów (...) Najwięcej zawdzięczam swoim właśnie swoim fanom, gosiomaniakom - powiedziała w rozmowie z "Na żywo" Gosia.

Gosia Andrzejewicz zdradziła również, że jest nie tylko wokalistką, a też artystką. Piosenkarka nie musiała nawet tego mówić. My to zawsze wiedzieliśmy.