Pete Wentz - tatuś idealny

Chłopcy z Fall Out Boy byli zazdrośni o synka Ashlee Simpson i Pete'a Wentza...

 

Jak wiecie, kilka miesięcy temu, Ashlee Simpson i Pete Wentz zostali szczęśliwymi rodzicami. Ich synek, Bronx Mowgli, całkowicie odmienił ich życie. Chociaż, na początku, młodzi rodzice chcieli sprzedać pierwsze zdjęcie swojego synka, w końcu zdecydowali się pokazać swojego pierworodnego na stronie Fall Out Boy.

 

 

Bronx zawładnął życiem Pete'a. Koledzy z zespołu złościli się na niego, że więcej czasu poświęca synkowi niż zespołowi - ale to chyba normalne?

 

W najnowszym numerze magazynu "Popcorn", możemy przeczytać wypowiedź Patricka Stumpa

 

Trochę się na niego wkurzyliśmy, bo załatwił nas na cacy! Przez kilka dobrych miesięcy nie mogliśmy grać koncertów, bo Pete'owi zachciało się pobawić w supertatę.

 

Co ciekawe, Bronx nie jest jedynym dzieckiem Pete'a. Jak to? Przytoczmy wypowiedź z "Popcornu":

 

Czuję się jakbym został podwójnym ojcem. Bo choć wszyscy pytają mnie tylko o syna, to przecież nasz zespół również spłodził kolejne "dziecko" - śmieje się Pete, nawiązując do niedawnej premiery kolejnej płyty zespołu, "Folie a Deux"

 

Synek miał zbawienny wpływ na Ashlee i Pete'a - młoda mama zaczęła dbać o siebie, zrezygnowała z imprezowego stylu życia, a i tatuś się uspokoił - docenił zalety domowego ogniska.

 

Kotek cieszy się razem z młodymi rodzicami!