Boys rozbujał stolicę [Wideo]

Sylwester w Warszawie trwał ok. 45 minut. Tyle trwał bowiem koncert disco-polowej grupy Boys, która pokazała, jak się bawić.

 

Nie ma co się dalej bronić przed tą muzyką. Polacy po prostu mają disco-polo we krwi. Lubimy biesiadne piosenki czy tego chcemy, czy nie. Dowodem na to może być występ Boysów na Placu Konstytucji podczas sylwestrowej imprezy w Warszawie. Gdy panowie tylko wyszli na scenę tłum ludzi oszalał.

 

Piosenki "Jesteś Szalona" "Niech żyje wolność" czy "Jump" wszyscy znali na pamięć. To jak to w końcu z tym disco-polo u nas jest? Słuchamy czy nie słuchamy?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla porównania występ Feela:

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (113)
Boys rozbujał stolicę [Wideo]
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 32 razy 24

    słuchamy, słuchamy tylko nie chcemy sie do tego przyznać;p
    a szkoda bo bo nie ma w tym nic wstydliwego

  • Gość: Gość

    Oceniono 30 razy 22

    disco polo to muzyka do zabawy :)

  • Gość: Gość

    Oceniono 24 razy 20

    większość mówi, że disco polo to wieś i największy obciach. W takim razie co wczoraj robiła Warszawa. Miasto, stolica, centrum obycia i kultury, a tu co? Wszyscy szaleli na disco polo. Widać było jak przynudzała reszta "gwiazdorów", nie potrafili zbudować sobie kontaktu z publicznością, tak jak to zrobił Marcin, który był rewelacyjny. To na serio fajny facet, a skoro oceniacie ludzi po wyglądzie i stereotypach o disco polo, że tego słuchają i to robią tylko wieśniacy to trudno. Fajnie, że Marcin ma dystans do siebie i wie, że to co robi jest przez wielu uważane za szmire i traktowane z przymrużeniem oka. Na koncercie doskonale widać było, że sam się bawi tym co robi. Mlody nie jest, a nadal tanczy jak za dawnych lat. Nikt nie lubi disco, a Warszawa najwyżej skakała na tym. Każdy śpeiwał, znał tekst, nawet tych mniej znanych piosenek typu "bierzesz co sie da" ale przeciez nikt tego nie slucha... to jest zalosne. Po ich wystepie ludzie krzyczeli bis i oni dostali najwieksze brawa. a reszta? nawet feel byl gorszy. Zreszta przy disco polo najlepiej sie tanczy i bawi. wiekszosc nei wyobraza sobie bawic sie i szalec przy piosenkach gorniak czy przy dodzie bo przy tym sie nie da. A puszczą "szaloną" z ktorej marcin sam sie juz smieje i impreza sie rozkreca. Fakty sa jakie sa, najlepeij bawimy sie przy disco, i nie jest to dla wiesniakow bo warszawa chyba wioska nie jest.

  • Gość: Gość

    Oceniono 30 razy 18

    disco polo każdy słucha . nawet młodzież . bo to nie żadna siara ani jakies uewielbienie do tego rodzaju muzyki tylko fajna zabawa. Przy takiej muzyce dobrze sie bawi i zna sie teksty na pamieć.dobra rzecz sluchac disco.

  • Gość: Gość

    Oceniono 22 razy 18

    ja się bardzo cieszę, bo ja lubię Marcina, za konsekwencje za to że nadal mieszka w Ełku ze swoją ciągle tą samą żoną,za to że potrfi słuchać ludzi i nie przejmuje się różnymi nadętymi snobami, którzy wiedzą lepiej co nam się powinno podobać. A z reguły największe wieśniactwo reprezentują różnej maści krytycy w pierwszym pokoleniu Warszawiacy

  • Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 18

    Słuchamy słuchamy i dobrze bo przy tej muzyce najlepiej się bawi jak na weselu graja dico polo od razu pełen parkiet :)

  • Gość: Gość

    Oceniono 31 razy 17

    boys dali czadu bylii najjjlepsi kocham ich i sie tego nie wstydze ze slucham disco-polo to najlepsza muzyka przy niej da sie najlepiej bawic..:)

  • iki15

    Oceniono 31 razy 17

    tylko Boys-i byłi ciekawi w Warszawie bo reszta to nudna..
    oni są super i nie wiem czego tu się wstydzić słuchając piosenek disco polo. przy tym najlepiej sie tańczy i wogóle. Boys jest super!

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 17

    Ja powiem tak : Ludzie bronią się przed przyznaniem do lubienie DP. Mówią, ze jej wogole nie słuchają, ze to wstyd, ale jak włączy sie muzyke DP to kazdy - nawet ten najgorszy ponurak i zadufany w sobie zacznie ruszac biodrami. Nie oszukujmy się - Najlepeij bawic sie przy Disco Polo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX