Liszowska też chce mieć dziecko, ale...

...do tej pory nie mogła pozwolić sobie na macierzyństwo - czas zajmowały jej występy we wszystkich możliwych show!

 

Kilka znanych aktorek i wokalistek urodziło w tym roku dzieci (Joanna Brodzik, Kasia Kowalska, Patrycja Markowska), jedna lada dzień wyda na świat potomka (Natasza Urbańska), inna ciężarną udawała (Edyta Górniak), a pozostałym błogosławiony stan dopiero się przypisuje (Kasia Cichopek, Edyta Zając). To prawdziwy baby boom! Nic więc dziwnego, że Joanna Liszowska, której dokładnie dziś stuknęła trzydziestka, zaczęła poważnie zastanawiać się, czy także i na nią nie przyszedł już czas.

Jestem aktorką, pracuję, ale jest we mnie najbardziej pierwotne pragnienie kobiety: posiadanie rodziny i dzieci. I to nie jednego dziecka. Zostałyśmy stworzone, żeby być matkami i mieć rodziny - wyznała aktorka w wywiadzie dla RMF FM już pewien czas temu.

Do tej pory Joasia nie mogła pozwolić sobie na ciążę. Jej kalendarz wypełniony był po brzegi, a czas zajmowały aktorce nie filmy i seriale, w których grała, a programy rozrywkowe z udziałem gwiazd - w tym jej. W ostatnich miesiącach Liszowska zaliczyła niemalże wszystkie telewizyjne show (Taniec z Gwiazdami, Jak Oni Śpiewają, Ranking Gwiazd, Fort Boyard), dwa programy poprowadziła (Prywatny Instruktor Tańca w TVN Style, Solo w mieście w TVP2) w innych od czasu do czasu gościła.

 

Liszowskiej pozostało już tylko Gwiazdy Tańczą na Lodzie. Możliwe, że gdy i tam wystąpi, pozwoli sobie zajść w ciążę. Świetnym kandydatem na tatusia jest ponoć tajemniczy brunet, który niedawno pojawił się u boku aktorki. Cóż, poczekamy i zobaczymy, co przyniesie czas.