Krzysztof Krawczyk wziął ślub!

Poślubił... swoją żonę.

 

Krzysztof i Ewa Krawczykowie po raz pierwszy pobrali się w 1985 roku. Teraz odnowili przysięgę małżeńską - pisze ''Super Express''. Uroczystość miała miejsce w kościele w Grotnikach po Łodzią, a wszystko było zachowane w tajemnicy przed wścibskimi.

 

Teraz Krzysztof Krawczyk opowiedział gazecie o ich pierwszym spotkaniu, którą poznał w Chicago. Wspomina:

Jakie ona miała nogi! Była piękna, młoda, skromna. Wtedy myślałem: ''Matko, ona nie jest dla mnie''. Byłem facetem po przejściach, z żoną żyłem w separacji. Byłem w dramatycznym nastroju.

A jednak - Ewa w końcu nie tylko zgodziła się na randkę, ale została żoną piosenkarza. I to nie jeden raz! Krzysztof Krawczyk przyznaje, że kiedyś był niemądry, ale - jak mówi - zrozumiał, że ''monogamia daje dobry owoc''.

 

Plotek gratuluje ślubu i życzy szczęścia.

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (21)
Krzysztof Krawczyk wziął ślub!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 33 razy 17

    Tak jest dziewicą - wielokrotną !

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 9

    Im bliżej wiary , tym bliżej psychiatry .
    Witam - violetta v .

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 7

    Czego to ludzie nie wymysla aby zrobic sobie reklamę!.

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 6

    stary, gruby, dewot!

  • Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 4

    ciekawe, jak rozwiedziony dwukrotnie Krawczyk mogl odnowic sluby w kosciele ? chyba tylko z Halina Zytkowiak, nie?
    ps
    zapomnialam, ze on terz strasznie wierzacy sie zrobil, pewnie ma uklady w kosciele, to se odnowil cos, czego nie bylo. a jak !!!!!!!!!!!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Ponoć przysłowia są mądrością narodu - do trzech razy (żon) sztuka...

  • prostezejaa

    Oceniono 13 razy 3

    ''jakie ona miała nogi! Była piękna, młoda, skromna'' - to już nie jest. Żona po przeczytaniu tego mogłaby się troszkę obrazić ;D

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Jak to? Był w separacji, gdy ją poznał. Wziął z nią ślub, czyli musiał się wcześniej rozwieść. Teraz odnawia przysięgę małżeńską w kościele, ale chyba nie w kościele katolickim? Zresztą są podobno wyjątki od zasad obowiązujących w kk, szczególnie gdy dysyponuje się niemałą gotówką.

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    widzę,że bogaci ,to mogą brać ślub kościelny po 10 razy a biedni jak nie pójdą na msze ,to mają grzech

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX