Joanna Brodzik i Paweł Wilczak nie wezmą ślubu?

Podobno wszyscy tego chcą, ale na drodze stoi dwóch ważnych dla Joanny Brodzik panów - tak przynajmniej twierdzi tygodnik "Świat&Ludzie".

 

Naprawdę można się pogubić. Z jednej strony słychać głosy, że Joanna Brodzik i Paweł Wilczak nie biorą ślubu, bo po prostu nie mają takiej potrzeby. Teraz "Świat&Ludzie", powołując się na "osobę z bliskiego otoczenia pary", donosi, że oboje marzą o zalegalizowaniu swojego związku, jednak nie pozwalają na to inne obowiązki - dzieci.

 

- Asia marzy o tradycyjnym modelu rodziny: mąż, żona, dzieci. Bo choć potrafi być do bólu praktyczna, w sprawach damsko-męskich jest romantyczką,dla której przysięga przed ołtarzem ma wartość symboliczną. Śniła o tym już od dziecka - można z łezką wzruszenia przeczytać w tygodniku.

 

"Osoba z bliskiego otoczenia" wspomina również, żeJoanna Brodzik nie ma czasu myśleć o ślubie ze względu na dzieci, które pochłaniają dużo czasu i energii. Podobno aktorka nie ma nawet czasu na zakupy! Rzeczywiście szokujące.

 

A nie przyszło nikomu do głowy, że może to po prostu jej sprawa?

 

 

Taki kapelusz: