Wolą żyć na kocią łapę!

Nie potrzebują papierów do szczęścia...

 

Mają wszystko oprócz ślubu. Joasia Brodzik i Paweł Wilczak są szczęśliwymi rodzicami dwójki chłopców Jana i Franciszka. Bliźniacy przyszli na świat w lipcu tego roku. I choć aktorska para uchodzi za idealny związek, to wcale nie myśli o tym, żeby wiązać się małżeństwem.

Asia i Paweł są dla mnie taką parą, która zachowuje klasę. W zasadzie, nigdy nie przyznali się publicznie, że są razem i chcą zachować prywatność. Wiem, że oboje są też bardzo szczęśliwi. Nie chcą jednak brać ślubu, bo to im nie jest do niczego potrzebne- opowiada kolega aktorki.

Joanna Brodzik stroni od mediów. Aktorka na razie skupia się wyłącznie na rodzinie. I choć znajomi obojga aktorów już nie raz pytali o ich plany na przyszłość, to wszystko wskazuje na to, że ślubu nie będzie. Trudno się temu dziwić, bo papiery do szczęścia nie są nikomu potrzebne, a przecież wiele par po ślubie rozstaje się! Tego absolutnie nie życzymy Asi i Pawłowi!

Więcej o:
Komentarze (16)
Wolą żyć na kocią łapę!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 10

    Jakoś nie wierzę w dobre intencje osób piszących takie newsy,
    to jest ich życie i nikomu nic do tego

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 9

    Nie podoba mi się użyte w tytule określenie "na kocią łapę".
    Uważam je za prostackie i - niestety - oceniające.

  • Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 9

    Wazne jest szczescie,a nie papier.

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    a ja widzę na tym zdjęciu, że nosi obrączkę...

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 4

    jaką pewność, a rozwodów nie ma!!! nie jestem przeciwna małżeństwu, ale za świadomymi wyborami w życiu.

  • Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    mają rację po co im papierek?

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 2

    Raz są razem, raz się rozstają. W ciągu ostatnich 3 lat tak było wielokrotnie. Zarówno Brodzik, jak i Wilczak mieli wtedy skoki w boki. Teraz chcą uchodzić za idealną parę. Zobaczymy na jak długo wystarczy im cierpliwości do bycia razem, mogli by to zrobić dla dobra dzieci. Ale z Brodzik nic nie wiadomo. Wszyscy wiemy jak zaczynała karierę i dzięki jakim atrybutom cielesnym i kontaktom dostawała role, ale mam nadzieję, że teraz do takich chwytów nie musi się poniżać.

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Jak to praca zbliża!!! "Kasia i Tomek" są super parą. tak ,że samotne - do robotyyyyy.....!

  • Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 2

    Nagle sie stala tak dyskretna. a ja sama pamietam jak sie pokazywala z jakims czarnoskorym narzeczonym jakies 10 lat temu w wspolnym mieszkaniu. Wtedy nie miala problemu by sie przyznac ze sa razem???????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX